Chciałbym rozpocząć nową…

Chciałbym rozpocząć nową retro serię związaną z retro i telefonami (ale nie tylko!).

TLDR:

pokaż spoiler Co tydzień będę prezentować nowy sprzęt bądź oprogramowanie które można uznać za przestarzałe. Nie ważne czy ma 10, czy 30 lat. W ramach takiego wpisu będzie wchodzić: mała recenzja sprzętu, próbę wykorzystania go w 2020 i poprzez checklistę – sprawdzenie w jakim stopniu nadaje się w dzisiejszym świecie. Forma tekstowa, może pojawi się też jakieś krótkie wideo.

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak bardzo technologia poszła do przodu w ubiegłych latach? Czy telefon z 2010 roku nadal spełnia wymagania dzisiejszych realiów? Czy gra która ma już prawie 20 lat, zestarzała się na tyle dobrze, że zagramy w nią z takim samym zachwytem jak kiedyś? Czy komputer który pamięta czasy DOS’a, nadal może nam do czegoś posłużyć? Na te i wiele innych pytań, odpowiemy sobie w nowej serii – #retrochallenge!

O co w tym wszystkim chodzi?

Jestem miłośnikiem retro. Kolekcjonuję głównie telefony, lecz nie pogardzę innymi sprzętami z przełomu tysiąclecia. Czasem kupując daną rzecz do mojej kolekcji, zastanawiam się nad czasami gdy dany produkt był obiektem westchnień wielu osób. W moich myślach od dawna pojawiał się pomysł aby skonfrontować starsze produkty z realiami dzisiejszego świata. Producenci starają się aby cykl życia dzisiejszego telefonu czy komputera rzadko przekraczał 2-3 lata, stając się powoli urządzeniem przestarzałym. A to nowa gra nie chce się uruchomić na komputerze, a to telefon, przysłowiowo, „laguje” ciągle nas denerwując. Samo tempo wypuszczania produktów przez producentów z biegiem lat zdecydowanie przyśpieszyło. W pewnym momencie Sony przedstawiało nam swój flagowy telefon – Xperię – co pół roku! Chciałbym przekonać się, jak sprawdzą się w dzisiejszym świecie urządzenia o których już praktycznie każdy z nas zapomniał. No bo… wyobrażacie sobie używanie Nokii 3310? Albo laptopa z Windowsem 98? A nawet początkowych, dotykowych telefonów?

Założenia wyzwania

* Nie musi być to koniecznie produkt z ubiegłego wieku – w tym wyzwaniu, sprzęt czy oprogramowanie retro to takie, którego używanie nie odpowiada standardom dzisiejszego świata, przez co są z roku na rok coraz bardziej zapominane. Jeśli urządzenie wyklucza nas z wielu sfer naszego współczesnego życia, niezależnie czy ma 30 lat, czy 10 lat, możemy je uznać za przestarzałe i idealne do zaprezentowania.
* Używanie wybranego urządzenia minimum przez cały dzień. Postaram się zapoznać z urządzeniem tak dobrze jak tylko będę potrafił, lecz nie chcę zakładać sobie takich założeń, że przez tydzień będę używać tylko komputera z DOSem albo telefonu bez dostępu do czegokolwiek więcej niż połączenia bądź smsy. Wiadomo – im dłużej – tym lepiej – ale bez przesady.
* Do każdego typu technologii stworzona będzie lista którą będziemy sobie „odhaczać”. Jest to zbiór czynności które wykonuje większość z nas w 2020 roku na określonym sprzęcie czy oprogramowaniu.
* W ramach tej serii postaram się także zrobić recenzję danego sprzętu. Nie będzie to zawsze szczegółowa recenzja, lecz pochylimy się nad najważniejszymi aspektami.

Dla zainteresowanych (i tych mniej zainteresowanych) stworzyłem tag #retrochallenge. W tym miejscu, za pozwoleniem autora, chciałbym zaprosić do wpisu grono obserwujących tagu #codziennienowydumbphone. Liczę, że część z Was znajdzie coś w przyszłych wpisach ciekawego dla siebie. Następny wpis pojawi się za tydzień, będzie to telefon który dla wielu z Was był tym urządzeniem, które wprowadziło nas w świat dużych wyświetlaczy i dotykowych ekranów.

#retro #telefony #retrocomputing #gimbynieznajo #nostalgia